Zespół Szkolno-Przedszkolny im. Romualda Traugutta w Grzymiszewie

Zespół Szkolno-Przedszkolny im. Romualda Traugutta w Grzymiszewie

POZNAJ POLSKĘ / BISKUPIN

   W ramach projektu „Poznaj Polskę”  50 uczniów z klas 1-3  i 4 opiekunów  mogło odwiedzić ziemię łódzką w czasie  wycieczki do Łodzi w dniu 24 listopada 2022 r.  

Wyruszyliśmy rankiem do Łodzi, która przywitała nas śniegiem. 

     W części  miasta, zwanej Księży Młyn, przywitała nas pani przewodnik i w trakcie spacerowej jazdy autokarem opowiadała nam o tym zespole fabryk włókienniczych. Nazwa tej wyjątkowej dzielnicy pochodzi od dawnej osady młyńskiej, która w XV wieku należała do proboszcza niewielkiej wówczas Łodzi. Obecną formę przybrała zaś dopiero cztery stulecia później za sprawą jednego człowieka: Karola Scheiblera. Ten urodzony w Niemczech przedsiębiorca przyjechał do Łodzi, aby założyć tam przędzalnię. Jako jedyny przewidział wielki kryzys, który wywołała na rynku bawełnianym wojna secesyjna w USA – zgromadził więc w swoich magazynach dużo towaru, który po wybuchu konfliktu sprzedawał z wielkim zyskiem. W efekcie stał się jednym z najbogatszych ludzi w Europie i zlecił budowę kompleksu mieszkalno-przemysłowego na terenie Księżego Młyna. Pod koniec XIX w. powstała tu największa przędzalnia w Królestwie Polskim, osiedle dla robotników, dwa szpitale, szkoła, straż pożarna, gazownia, dom kultury, liczne bocznice kolejowe oraz imponujący zespół pałacowy z własnym stawem. Księży Młyn stał się wtedy prawdziwym „miastem w mieście”, które uzyskało nawet prawo do niezależnej od Łodzi jurysdykcji. To jeden z dwóch istniejących na świecie tak rozbudowanych kompleksów – drugi wzniesiono w Manchesterze. Do dziś Księży Młyn zachował się w niezmienionej formie, a turyści mogą śmiało przechadzać się pomiędzy jego budynkami z nieotynkowanej, czerwonej cegły.  

     Następnie spacerowaliśmy ulicą Piotrkowską, gdzie dowiedzieliśmy się, że każdy mieszkaniec przy przebudowie ulicy mógł wykupić sobie kostkę ze swoim nazwiskiem. Mogliśmy dotknąć na szczęście nosa Tuwima oraz “zagrać” na fortepianie Rubensteina. Spotkaliśmy także Misia Uszatka.  

     Pożegnaliśmy zaśnieżoną  ulicę Piotrkowską, by się udać do EC1 na „Ulicę Żywiołów”, czyli  3 piętra i 1 500 metrów kwadratowych eksperymentów i aktywności ruchowych, które wspierają wszechstronny rozwój dzieci. Jest podzielona na 5 stref tematycznych, związanych z żywiołami wody, ziemi, powietrza, ognia i życia – każda pod opieką innego Żywiołaka: Wodzi, Ziemka, Areo, Ogiego i Żywka. Ulica Żywiołów porwała nas w wir zabawy, rozpaliła emocje, pokazała jak współpracować z rówieśnikami i dała radość ze wspólnego odkrywania świata. 

      Przedostatnim punktem naszej wycieczki był punkt widokowy na budowę Łodzi fabrycznej oraz Muzeum Miasta Łodzi - jedno z najciekawszych łódzkich muzeów znajdujące się w reprezentacyjnej rezydencji wybudowanej dla rodziny jednego z najzamożniejszych fabrykantów XIX-wiecznej Łodzi – Izraela K. Poznańskiego.     Poza ekspozycją wnętrz fabrykanckich z przełomu wieków XIX i XX, wystawą prezentującą dzieje Łodzi przemysłowej, szereg saloników zaaranżowano na ekspozycje poświęcone artystom związanym z Łodzią  i zasłużonym łodzianom. Mogliśmy obejrzeć  pamiątki po Arturze Rubinsteinie, Julianie Tuwimie, a także Marku Edelmanie. 

    Ostatnim punktem naszej wycieczki była Manufaktura, dawne zakłady włókiennicze , a dzisiaj miejsce rozrywki oraz centrum handlowe, które odwiedza bardzo dużo ludzi. Tam zjedliśmy obiad. Z okien autokaru,  w różnych miejscach w mieście, mogliśmy oglądać piękne murale wykonane nie tylko przez polskich artystów, ale także zagranicznych. Łódzkie murale należą do jednych  z piękniejszych w Europie. Zmęczeni, ale pełni wrażeń powróciliśmy wieczorem do Grzymiszewa. Każdy, kto był na tej wycieczce może powiedzieć, że była bardzo interesująca.  

  

    

  

. 

 

WWW.ZSPGRZYMISZEW.PL © 2009  CMS           Odwiedzin: 1962834

projektowanie stron www